fbpx
logo

Sesja miłosna: Iza i Mateusz

Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy miłosną sesję zdjęciową nazwiemy sesją… narzeczeńską, małżeńską, sesją zakochanych czy też sesją pary. A to dlatego, że w każdej takiej sesji chodzi o to samo: o bycie razem, o poczucie zaufania do drugiej osoby, o czułość i o te wszystkie małe gesty podczas zdjęć – często nieświadome, dotyk, uśmiech, spojrzenie i zaufanie.

 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *